czyli PLFA 2010 czas zacząć!

Walka o nową jakość

Przed rokiem obie ekipy szumnie zapowiadały walkę o półfinały i mistrzostwo. Zarówno Diabły jak i Husaria powoływały się na doświadczony, równy skład okrzepły w ligowych bojach. Porażki w kluczowych dla awansu spotkaniach sprawiły, że marzenia o drugiej rundzie należało odłożyć na kolejny rok. Jak będzie w nadchodzącym sezonie, czy znów obie ekipy podzielą ten sam smutny los? Trudno pokusić się o jakieś dokładne analizy tuż przed pierwszym gwizdkiem, ba nawet po nim. Sobotni pojedynek dla jednych i drugich będzie zapewne drogowskazem, w którą stronę mają pójść dalsze treningi, przygotowania do walki o...

Po przejściu z The Crew do Devils, Krzysztof Wydrowski nie miał wielu szans na wykazanie się swoimi umiejętnościami. Zgryźliwe komentarze pojawiające się pod adresem tego rozgrywającego mogą zniknąć po tym sezonie. Warunek jest prosty- należy się wreszcie wykazać! W sobotę zobaczymy dwa zespoły, które preferują twardą grę w obronie i pragmatyzm w ataku. Ze względu na posiadanie dobrych running backów i solidnej linii mecz będzie obfitował w akcje biegowe. Zastosowanie przez Devils spread offense może być kluczem do zwycięstwa.

Start o 15:00. Mecz odbędzie się na obiekcie Energetyka Gryfino (27.03)

[poll id=85]

 

To znowu WY?!

Tytuł najlepiej oddaje nastroje w obu obozach. Krakowianie i Ślązacy sześciokrotnie stawali po przeciwnych stronach boiska. Co ciekawe w potyczkach "bez sprzętu" jest remis 1:1. Występy w ochraniaczach natomiast lepiej wspominają aktualni Mistrzowie Polski. Silesia wygrała wszystkie cztery spotkania nie dając ani razu Tygysom cienia nadziei na uzyskanie korzystnego rezultatu. Dla podopiecznych trenera Hesskew będzie to wielki powrót na pierwszoligowe boiska. Chyba nikt nie mógł sobie wymarzyć na inaugurację lepszego przeciwnika- aktualnego Mistrza.

Gospodarze sobotniego spotkania  wcale nie muszą odnieść zwycięstwa. Jako beniaminek mają przede wszystkim walczyć o utrzymanie. Każdy następny kroczek będzie poczytany za wielki sukces. Potyczka z Silesią ma dać odpowiedź czy Tigers, po rocznej banicji w drugiej lidze stworzyli wreszcie zespół mogący powalczyć z najlepszymi. Od poniedziałku trwa camp z amerykańskimi trenerami, którzy służą krakowianom pomocą już od trzech lat. Przed dwoma dniami miałem okazję przyglądać się zajęciom Tygrysów. Defensywnie wyglądają bardzo dobrze. Kądziołka, Wełna, Jaszczyński, Rechul, Materniak mogą  napsuć przeciwnikowi sporo krwi.  Dodatkową bronią jest Maciej Ginalski (RB), który po przesunięciu na DE jest niezwykle niebezpieczny dla rozgrywających. A propos quarterbacka Silesii- wieść gminna niesie, że jego występ w Krakowie stoi pod sporym znakiem zapytania. Co to może oznaczać dla Górników- dużo i nic. Z jednej strony Jaguszewski jest podporą ofensywy, z drugiej w Katowicach głośno wspominają o "new guy", który ma godnie zastąpić Najlepszego Rozgrywającego 2009. Czy to tylko zasłona dymna, czy informacja o odejściu Jaguszewskiego jest prawdziwa? O tym przekonamy się już w najbliższą sobotę.

Start o 13:00. Mecz odbędzie na na obiekcie Juveni Kraków (27.03)

[poll id=84]

Wielki powrót Bambo-Krzysztofka

Powiecie, że przesadzam koncentrując się na jednym epizodzie zamiast żarliwie dyskutować na temat całości. By jednak ją zrozumieć należy dość wnikliwie przyjrzeć się właśnie temu wycinkowi- Sebastian Krzysztofek po ponad 10 miesiącach nieobecności wraca na futbolowe boiska. Seahawks odzyskają jedną z czołowych postaci w ofensywie. Dla drużyny Maćka Cetnerowskiego ten świeży powiew powietrza może oznaczać powrót do grona głównych zespołów w PLFA. Przeciwnik, z którym przyjdzie się zmierzyć nie przyjedzie jednak do Gdańska na rzeź niewiniątek. Kozły to zespół nieprzewidywalny, który podobnie jak przed rokiem może sporo namieszać.

W 2009 roku poznaniacy nieoczekiwanie pokonali Jastrzębie i następnie weszli do półfinałów. Trudno się spodziewać, by tegoroczne oczekiwania były mniejsze. Zwycięzca niedzielnego meczu już na starcie zapewni sobie przewagę nad możliwym konkurentem w walce o awans do kolejnej rundy. Kto nim będzie tego zapewne nie wiedzą najtęższe umysły. Jeżeli Kozły zagrają zdyscyplinowany i równy futbol mają szansę na punkty. Jeżeli jednak w Jastrzębie wstąpi duch, który towarzyszył tej drużynie przez trzy pierwsze sezony wówczas wynik będzie przesądzony na korzyść gospodarzy.

Start o 13:00. Mecz odbędzie się na obiekcie Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej (28.03)

[poll id=86]

 

Wysokie loty nad Wrocławiem

Wzrok kibiców z całej Polski w niedzielne południe, nie będzie zwrócony na Gdańsk, a na stolicę Dolnego Śląska. To właśnie we Wrocławiu odbędzie się pojedynek, który już od pięciu lat elektryzuje nasze całe środowisko. Rok temu Załoga gładko poradziła sobie z Eagles. Oprócz porażki kolejnym prestiżowym ciosem było zniszczenie legendy Orlego Gniazda- do tego spotkania przeciwnicy wyjeżdżali z Warszawy na tarczy. Wrocławianie w niedzielę będą chcieli zadać kolejny cios, tym razem najdotkliwszy- uzmysłowić najstarszej drużynie w Polsce, że ich czas już minął.

[poll id=87]

Po kolejnych amerykańsko-hiszpańskich wzmocnieniach The Crew, zapewne znów będą wiedli prym w PLFA I. Trudno się spodziewać, by nowy skrzydłowy czy rozgrywający nie wnieśli nowej jakości do gry wrocławian. Powrót Aki Jonesa, dołączenie graczy zza miedzy (Cudak, Stopczyński, Mierzejewski) to krok w stronę od dawna zapowiadanej dominacji. W związku z tym ostatnim słowem dobrze, że w niedzielę wrocławianie wybiegną przeciwko Eagles- zespołowi, który przecież do niedawna właśnie dominował. Gdy w pierwszych dwóch sezonach Orły pojawiały się na boisku, niewielu wierzyło, że wynik inny niż zwycięstwo warszawiaków jest możliwy. Grali futbol totalny oparty na doświadczeniu i umiejętnościach jednostek, które przekładały się na siłę zespołu. Wielu stara się przekonać, że dla nich czas wielkich sukcesów już się zakończył. Faktycznie po zdobytych dwóch Mistrzostwach trudno o wykrzesanie w sobie dodatkowej mobilizacji. W niedzielę nie będzie to jednak wielkim problemem. Jedni i drudzy będą chcieli za wszelką cenę udowodnić przeciwnikowi swoją wyższość. Będą chcieli, używając żargonu wojskowego, zniszczyć ducha bojowego na dalszą część sezonu. To będzie wojna totalna dwóch przeciwnych obozów. Dlatego komu nie straszna podróż  nowoczesnymi Polskimi Kolejami Państwowymi, nowymi odcinkami autostrad budowanych w nadludzkim tempie niech ciągnie na Wrocław!

Start o 14:00. Mecz odbędzie się na obiekcie Intakus Park. (28.03)