Zapraszamy na wywiad ze znakomitym polskim kulturystą.

 

Źródło zdjecia: http://www.papaj.net

Tomasz Lech Papaj reprezentujący barwy klubu Efekt Toruń szturmem wdarł się na scenę kulturystyczną w Polsce i za granicą. Jego metamorfoza jest niesamowita gdyż z zawodnika Strongman przekształcił się w złotego medalistę Mistrzostwach Polski w kulturystyce. Ten rok jest dla niego bardzo udany, niech za fakt świadczą jego dotychczasowe dokonania.

- Złoty medal na Mistrzostwach Polski w kat. do 100kg
- Złoty medal na Mistrzostwach Polski w kat. Open
- Srebrny medal na Mistrzostwach Europ

Tomasz Lech znalazł dla nas trochę czasu, czego wynikiem jest poniższy wywiad, zapraszam.

1. Co skłoniło pana do zmiany dyscypliny z typowo siłowej (Strongman) na typowo kulturystyczną?
Prowadzę w Grudziądzu sklep z odżywkami i chcąc zgłębić tajniki diety, suplementacji i treningu zapisałem się na kurs instruktora kulturystyki organizowany przez szkołę Pawła Filleborna.Na kursie tym poznałem trenera kadry juniorów w kulturystyce Leszka Michalskiego oraz dietetyczkę Kasię Matelle i to Oni mnie namówili na starty w zawodach kulturystycznych. Powiedzieli że mam ciekawą sylwetkę i że mogą mnie przygotować do zawodów. Zgodziłem się i tak to się zaczęło.


2. Jak wygląda dzień z życia kulturysty?
Nudny, bardzo nudny. Można powiedzieć, że wszystkie dni wyglądają bardzo podobnie.6.00 rano pobudka i pierwsze śniadanie, następnie do godz.8.00 przygotowuje posiłki na cały dzień. Potem wsiadam na rower i kręcę aeroby. Jem drugie śniadanie i uciekam do pracy. Przed osiemnastą powrót do domu-posiłek i na 19.00 na trening. Po treningu o godzinie 21.00 wracam do domu jem kolacje. Potem kąpiel i spać.


3. Jak w przeciągu 9 miesięcy przeszedłeś taka transformacje, bo jak pamiętamy jeszcze twoja sylwetkę z zawodów strongman, była mówiąc kolokwialnie zalana?
Kompletna zmiana treningu siłowego, diety i dorzucenie treningu aerobowego musiało zaowocować zmianami sylwetki. Wcześniej jadłem wszystko i dużo. Teraz jem tylko tyle ile muszę zjeść po to żeby utrzymać nienaganną sylwetkę.


4. Ciężko wytrzymać z Tobą na diecie przed zawodami ?
Przyznaję się bez bicia, że bardzo ciężko. Na ten temat powinni się bardziej wypowiedzieć moi trenerzy i narzeczona. Ale wiem, że jest im ze mną ciężko przed zawodami. Dla trenerów jest to normalka bo nie jednego zawodnika już prowadzili, ale dla mojej narzeczonej było to całkiem nowe doświadczenie.Najważniejsze, że dała radę wytrzymać te przygotowania.


5. Kto przyczynił sie najbardziej do twojego sukcesu?
Do mojego sukcesu przyczynili się trener Leszek Michalski, Kasia Matella oraz Bogdan Szczotka, który udzielał mi bardzo dużo rad jako były zawodnik,zresztą bardzo doświadczony i utytułowany.I nie mogę też pominąć mojej narzeczonej Elwiry która przygotowywała mi praktycznie wszystkie posiłki. A także sponsorów Firmę Trec Nutrition,która pomagała mi w przygotowaniach wspierając mnie przez cały czas swoimi suplementami bez których jak wiadomo w tym sporcie się nie istnieje. A także Krzysztofowi Hallmanowi który zupełnie bezinteresownie wspierał mnie finansowo.


6. Jakie są koszty przygotowań do zawodów ?
Bardzo duże. Nie współmierne do nagród jakie dostajemy na zawodach. Ten sport musi być pasją. Jeżeli ktoś planuje starty po to żeby wygrywać duże pieniądze to może się nieco zdziwić. Jeżeli ktoś ma trochę szczęścia i trafi mu się jakiś sponsor to super. Wtedy robi to co lubi i nie musi wydawać na to ze swojej wypłaty. Tak się złożyło że Ja akurat miałem takie szczęście.


7. Plany najbliższych startów ?
Najbliższe starty planuję na jesień 2011r. I będzie to start w Pucharze Polski,a zarazem eliminacje do Mistrzostw Świata.Teraz odpoczywam po wiosennych zawodach i nabieram masy. Na jesień zaczynam ostre treningi i będę pracował na poprawą sylwetki.


8.Trenujesz naprawdę długo juz sporty siłowe, nie myślałeś nigdy o zmianie dyscypliny na sztuki walki bądź tez sporty walki?
Nie… Nigdy mnie nie ciągnęło w tym kierunku. Mam kolegów którzy się tym zajmują i podziwiam ich za umiejętności jakie mają, ale sam bym się za to nie zabrał.


9.Wyobraź sobie, że stoi przed tobą grupa chuderlaków, a twoim zadaniem jest zachęcić ich do ćwiczeń siłowych. W jaki sposób ich inspirujesz?
Powiedziałbym że mają świetne predyspozycje do uprawiania kulturystyki i powinni pomyśleć o treningach w siłowni. Następnie zaproponowałbym im wspólny trening i pokazał jak wyglądają takie treningi. Może by połknęli tak zwanego bakcyla.

10.Według Ciebie jakie najczęstsze błędy popełniają młodzi, niedoświadczeni bywalcy siłowni?
Trenują albo za mało albo za dużo. Do tego nie trzymają diety. Myślą, że jak pójdą na siłownię i zrobią trening to wystarczy. Niestety tak się nie da robić stałych postępów.


11.Co najbardziej motywuje Cię do treningu?
Chęć uzyskania idealnej sylwetki. Wiem, że takiej nie mam i nigdy pewnie nie będę miał, ale to mnie właśnie najbardziej motywuje.


12. Masz jakies ulubione partie mięśniowe i ulubione ćwiczenia ?
Moją ulubioną partią ciała są nogi. Uwielbiam je trenować, nie ma znaczenia jakie wykonuje ćwiczenia. Mają być ciężkie i dawać mi satysfakcje w postaci pompy mięśniowej.


13.Czy masz jakiegoś ulubionego kulturystę, którego podziwiasz?
Mam…każdy kulturysta pewnie ma jakiś swój wzór. Dla mnie takim wzorem jest Jay Cutler. Mógłbym być jego 100kg miniaturką,hehehehe. Mam chyba jego wszystkie filmy na DVD. Kiedy przychodzi okres,że nie mam motywacji do treningu, to włączam film z Cutlerem i motywacja wraca bardzo szybko.

 14.Jakimi reżimami treningowymi przygotowywałeś się do zawodów ?
Wszystkimi możliwymi…w zależności od okresu przygotowań w jakim się znajdowałem.Z tym że zdecydowanie najczęściej w koncentryczno-ekscentrycznym.Dlatego że tym reżimem można praktycznie trenować na każdym etapie przygotowań.

Dziekujemy za wywiad i zyczymy sukcesów na scenie. Dla portalu Sportowiec.org wywiad przeprowadził Krystian Balowski.