Każdy naturalny kulturysta powinien znać tą postać, która swoimi pionierskimi działaniami zasługuje na uznanie i pamięć po wsze czasy.

 

Yorton Chester to bardzo niezwykła i intrygująca postać światka kulturystycznego. Urodził się w Stevens Point, Wisconsin, 1 czerwca 1939 roku. Mierzy 180 cm wzrostu i w najlepszych latach świetności ważył 94 kg.

 
Yorton od najmłodszych lat niezbyt garnał się do sportu, nic nie zapowiadało, że zostanie kiedyś jakąś ważną osoba światowej kulturystyki, do czasu pewnego przykrego zdarzenia, który odmienił jego życie na zawsze. 
 
Chet, tuż po skończeniu szkoły średniej uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu uszkadzając min. lewe oko i lewe ramię, zwichnął też biodro i złamał kość udową. Stan kończyny dolnej był tak w złym stanie, że lekarze zastanawiali się nad jej amputacją. Ostatecznie zrekonstruowali mu udo, wstawiając stalowy pręt, który służył jako kość udowa. Ogólnie Chet praktycznie był cały w gipsie i przez 4 miesiące jeździł na wózku inwalidzkim zanim mógł stanąć o kulach. 
 
Pewnego razu w szpitalu zauważył zestaw hantli leżących w kącie jego sali i w ramach rehabilitacji poprosił lekarzy, czy mógł by korzystać z tego sprzętu. I tak zaczęła się wielka przygoda z kulturystyką. Dzięki systematycznemu treningowi w ciągu 7 miesięcy Chet odzyskał utracone kilogramy, a nawet więcej, przybyło mu dodatkowych mięśni. Wyliczył sobie, że przytył prawie 25 kg. Po wyjściu ze szpitala całkowicie oddał się swojej pasji. Zaczął mocny trening i stosował siemierżną dietę kulturystyczną.
 
Niedługo potem zaczął startować w zawodach kulturystycznych. Lata 60 - te to czas jego świetności. W tym okresie kilka razy wygrywał Mr.America i Mr. Universe. Jego twarz regularnie zdobiła okładki różnych czasopism z branży kulturystycznej - był bardzo popularny. 
 
Chester może się pochwalić tym, iż w 1966 na zawodach NABBA Mister Universe pokonał młodziutkiego, ale już ogromnego 19 - letniego Arnold'a Schwarzenegger'a. Jest jednym z trzech ludzi na świecie, którzy w konkursie nie przegrali z Arnim.
 
Yorton_na_zawodach_Mr_Universe_1966.jpg
 
Chester Yorton znany jest w środowisku jako "ojciec naturalnej kulturystyki" z powodu wielkiej wiary w to, iż w sporcie a w zwłaszcza w kulturystyce, można dojść do wielkich sukcesów bez zażywania środków dopingujących, czego przykładem jest on sam. Yorton stworzył pierwszą naturalą federację kulturystyczną o nazwie NBA, debiutancki konkurs odbył się  4-5 marca 1978 w Las Vegas i cieszył się ogromną popularnością. Niedługo potem, bo w 1981 roku, razem z Mike'm Dayton'em stworzyli pierwsze pismo dla "naturalnych" o nazwie Natural Bodybuilding, który działa do dzisiaj.
 
Chester Yorton to legenda naturalnej kulturystyki mimo, iż w 1964 roku zetknął się pierwszy raz ze sterydami (w tym czasie na topie był środek Oxandrolone), ale wiedząc jakie skutki uboczne one niosą  zaprzysięgł, że nigdy nie weźmie takiego specyfiku. Dzięki naturalnemu podejściu do kulturystyki Yorton, może w wieku 70 lat szczycić się wspaniała, zdrową sylwetką, i dumą - że wszystko co osiągnął było zasługą jego ciężkiej pracy! Czego i Wam życze.
 
Yorton_Chester.jpg
 
Yorton_Chester6.jpg
 
Yorton_Chester2.jpg
 
Yorton_Chester4.jpg
 
Yorton_Chester_naturalny_kulturysta.jpg
 
 
 Yorton2.jpg
 
Yorton_wygrywa_z_Arnoldem.jpg
 
Yorton_Chester_70.jpg
 
Yorton_Chester_70_lat.jpg
 
 
Oto dwa przykre przykłady ekstremalnej kulturystyki:
 
Paul Dillet -  w latach 90-tych gwiazda kulturystyki o niesamowitych ponadczasowych barkach a teraz .. wieku 46 lat wyglada tak:
 
Paul_Dillet.jpg
 
Flex Weeler -  "Sułtan Symetrii", legenda (ale niespełniona) światowej kulturystyki. W wieku 45 lat jest już po przeszczepie nerki i wyglada tak:
 
Flex_Wheeler.jpg
 
 
 
Yorton Chester - od zawsze naturalny i w formie, która zostaje na całe życie.
 
najlepszy_naturalny_kulturysta.jpg