Subiektywna lista. Będzie ostro.

Dzisiaj przedstawię Wam moją subiektywną listę najgorszych kulturystów ostatnich lat. Znaleźli się tam głównie zawodnicy Pro, którzy mimo iż są zawodowcami co zobowiązuje do tego aby ich ciało było wzorcem umięśnienia to jednak, tak nie jest i na scenie nie wyglądają za ciekawie.

Paco Bautista - beczkowate uda, duży pas, obwisła klatka to główne mankamenty tego hiszpańskiego kulturysty.



 

Dave Polumbo - prezencja na scenie, harmonia umięśnienia i wąska talia tych przymiotów na pewno nie można dopasować do Dave'a. Ale na szczęście wszystko ratuje ten boski uśmiech.



 

Greg Kovacs - może i jest jednym z najsilniejszych kulturystów na świecie to jednak jego sylwetka prezentuje się dosłownie jak "kupa" mięśni. Obstawiam 4 miesiąc ciąży.



 

Jean Pierre Fux - przerost formy nad treścią. Nie symetryczny, za duża masa i ten wydęty brzuch z pępkiem jak piłka golfowa.



 

Art Atwood - z tyłu ogromne przytłaczające jego sylwetkę mięśnie pleców a z przodu  ogromne przytłaczające jego sylwetkę zwisające mięśnie klatki piersiowej. Ogólnie jest przytłaczający.



I to by był ona tyle mam nadzieję, że lista się podobała. Wiem, że było ostro jak nie zgadzacie lub zgadzacie się z moimi opiniami to proszę o  komentarze. Może kogoś brakuje na tej liście.?