"Prawdziwi mistrzowie nie rodzą się na siłowniach a w własnych sercach”.

 

 



"Odkrywamy talenty" to projekt w którym chcemy Wam drodzy internauci przybliżyć sylwetki pasjonatów wszelkich sportów siłowych. Będą to osoby, nieznane, które jednak dzięki ciężkiej pracy, uporowi i talentowi stali się wspaniałymi atletami. Chcemy też Wam pokazać że zdrowy tryb życia i mocny trening przynoszą coś więcej niż tylko satysfakcję.

1. Witam, proszę na początku przedstawić się naszym czytelnikom?
Witam! Nazywam się Sergiusz Parzych, mam 29 lat i kulturystykę uprawiam od 15 roku zycia.


2. Czym  zajmujesz się zawodowo?
Od 9 lat dzielnie służę w Siłach Lądowych czyli jestem Żołnierzem Zawodowym.


3. Od kiedy zaczęła się Twoja przygoda z kulturystyką, czy wcześniej trenowałeś jakieś inne dyscypliny może coś związanego ze sportami siłowymi?
Kulturystyką fascynowałem sie odkąd tylko pamiętam, już od dziecka dobrze zbudowani fighterzy w pierwszych filmach karate czy dobra kreska postaci komiksowych robiły na mnie wrażenie i działały na wyobraźnie do czasu aż pokazało sie na naszym rynku na poczatku lat 90tych pierwsze pismo kulturystyczne. To jakby fascynować się maluchem a nagle móc przejechac się Ferrari?, zdjęcia profesjonalistów zrobiły na mnie ogromne wrażenie i wiedziałem już wtedy ze ten sport bedzie mi toważyszyć do konca życia. Podobnie jak każdy zacząłem zbierać sprzęt jaki tylko sie dało żeby móc wykonywać jak najwięcej różnych ćwiczeń i zbierałem jak najwięcej materiałow by poszerzać wiedzę z tego zakresu. Kropke nad i w moim pojęciu tej dyscypliny dorobil Arnold i to jak ukazal ten sport w firmie “Iron Pumping”. Tak po krótce zaczeła się moja przygoda z kulturystyka. Oprócz siłowni uprawiam także sztuki walki (głównie Jujitsu) ktore też sa moja pasja i idąc w parze z kulturystyka, dodają sprawności, kondycji, dynamiki i elastyczności.


4. Gdzie zwykle przeprowadzasz trening?
Głównie trenuję na jednostkach wojskowych gdzie w danym czasie stacjonuję, obecnie przykłada się dużą wagę do sprawności żołnierzy co wymusza wyposazenie tych placówek w dobry sprzęt do treningu siłowego. Czasami jak starcza mi sił w weekendy bądź opuszczę jakiś trening w tygodniu ćwiczę w domu, gdzie na czarna godzinę zachomikowałem atlas, chantle, ławkę i sztangi.


5. Czy stosujesz jakąś specjalną dieta, czy wspomagasz się odżywkami?
Dieta to podstawa a odżywki traktuję jako dodatek. Zależnie od tego jaki efekt chcę uzyskać, gdy koncentruję się na spalaniu bądź chce utrzymać zbitą wagę niskotłuszczową, wchodzę na dietę tłuszczową, lecz gdy buduje masę i siłę redukuje tłuszcze a podnosze weglowodany, w obydwu przypadkach utrzymuje wysoki poziom białka. Jeśli chodzi o spalanie to głównie bazuje na Animal Cuts, nie chce robic kryptoreklamy ale uważam ten supplement za naprawdę zadowalacjacy. Do budowy masy używam kreatyny, glutaminy, aminokwasów, prostych jak i rozgałęzionych, carbo do treningu i witaminy.


6. Czy trening siłowy przydaje Ci się w wojsku?
Jeśli chodzi o trening siłowy a pracę żołnierza to napewno procentuje to sprawnością i prezencją, do czego przykladam szczegolną wagę gdyż prawie 6 lat mojej słuzby spedziłem za granicą, wciąż planuje wyjeżdżać i czuję się odpowiedzialny za międzynarodowy wizerunek żołnierza polskiego który przedstawiam swoją osobą. Fajnie jest ćwicząc z wojskiem innych nacji pokazać że “Polacy nie gęsi” :)Wiadomo że z dużą masą nie zrobi sie wyśrubowanch czasów w biegu na 3km bądź też dłuższych marszobiegach i maratonach ale z odpowiednim przygotowaniem wydolnościowym nawet przy wadze ok 100kg można przebiec 3km w mniej niz 14min.

 

7. Czy wśród żołnierzy jest duża liczba osób, które trenuje kulturystykę?
Z moich obserwacji wynika że typ żołnierza “RAMBO” jest bardziej popularny w armii USA niż w Europie. W Siłach Zbrojnych RP większość żołnierzy koncentruje się głównie na trenowaniu swojej kondycji, formy wytrzymałościowej i dużym zainteresowaniem cieszy sie bieganie. Ci mniej wymagający poprostu starają się osiągnąć I utrzymać sprawność która pozwoli im na zaliczenie okresowych egzaminów fizycznych. Oczywiście jest też wielu żołnierzy uprawiających kulturystykę lecz w stosunku do całości jest to raczej niewielki odsetek.


8. Jak wygląda typowy trening żołnierski? Czy są to bardziej ćwiczenia w siłowni czy w terenie?
Trening wojskowy jest skoncentrowany głównie na umiejetności pokonywania  terenu w różnych warunkach i na różne sposoby, wiąże sie to oczywiście z dobrą kondycją jak i ogólną sprawnością, trzeba być przygotowanym mimo zmęczenia na pomoc w transporcie rannych jak i sprzetu. Na taki trening składają się podstawy samoobrony, bieg i marszobieg (często z przeszkodami, bądź w trudnym terenie) w oporządzeniu i bez, oraz szereg podstawowych ćwiczen ogólnosprawnościowych w ktorych skład wchodza brzuszki, podciagania, pompki itp.


9. Czy masz jakieś marzenie związane z kulturystyką, które chciałbyś spełnić?

Tak, napewno chciałbym wystartować kiedyś w zawodach, może nie po to by rozpocząć jakąś kariere sportową ale bardziej tak dla spełnienia własnych ambicji, udowodnienia czegoś sobie, by  poczuć się chodź przez chwilę jak prawdziwy zawodnik. W obecnych czasach rywalizacja na wysokim poziomie wiąże sie niestety z nadużywaniem wielu środków medycznych a ja jestem bardziej kulturystą z epoki Arnolda i cenie sobie zdrowie, sprawność oraz antyczne piękno proporcjonalnej i symetrycznej sylwetki.


10. Czy masz jakiegoś ulubionego kulturystę (sportowca), którego podziwiasz i wzorujesz się na nim?
Muszę przyznać ze tak stricte z kulturystycznej strony to napewno zafascynował mnie Arnold, duże wrażenie jeśli chodzi o rzeźbe, muskulaturę, dynamikę i sprawność zrobili na mnie Van Damme i Bruce Lee, a jeśli chodzi o pierwsze spotkanie z porażającą masą i przełamaniem limitów rozmiarów przy wysokiej jakości to Dorian Yates, który moim zdaniem zapoczatkował tą epokę bycia jak najwiekszym przy jak najlepszej rzeźbie.


11. Jak to się stało, że Twoje zdjęcie znalazło się w czasopiśmie "Wprost"?
Obecne trendy i tematyka jaka jest poruszana na łamach wielu gazet, reklamy, wzrost przestepczości i kryminalizacja społeczeństwa spowodowały większe zapotrzebowanie na symbolike zwiazaną z groźnym i umieśnionym wyglądem. Dzieki temu udało mi sie wejść we współpracę z różnymi agencjami które informują o zleceniach reklamowych i prasowych, w ten sposób raz reprezentowalem najgroźniejsze dzielnice miast Polski we “Wprost” a innym razem walczyłem z komandosami w miescie chaosu jako człowiek-nosorożec w reklamie tv GI-JOE?


12. Wyobraź sobie, że stoisz przed tobą grupa chuderlaków, a twoim zadaniem jest zachęcić ich do ćwiczeń siłowych. W jaki sposób ich inspirujesz?
Jeśli miałbym możliwość projekcji filmu “Iron Pumping” to myslę że to w dużej mierze załatwiłoby sprawę, oddzieliłoby  ziarno od plew, wojskowe metody przez du... do łba by się tu raczej nie sprawdziły Ci którzy byliby naprawde zainteresowani, dobrym wyglądem, sprawdnością i sportem siłowym sami pytaliby o wszystko widząc tylko kogoś kto wygląda na wieloletni staż treningu i dysponuje cenną wiedzą która zaoszczędzi wiele nieudanych lat spedzonych na eksperymentowaniu metodami prób i błędów. Jak to powiedział Muhammad Ali: “prawdziwi mistrzowie nie rodzą się na siłowniach a w ich własnych sercach” i ten tekst myślę że odzwierciedla sedno możliwości perswazji w tej sytuacji, jeśli ktoś nie ma motywacji, nie czuje potrzeby samodoskonalenia i nie przejawia żadnego zainteresowania sportem to za żadne skarby nie przekona się go ze warto byc aktywnym.



13. Twoja ulubiona partia mięśniowa do trenowania to?
Ze wzgledu na niesamowitą pompę jaką daje trening klatki i bicepsu to właśnie połączenie tych partii uznaje za moje ulubione. Generalnie, w okresie budowania masy i siły używam bardziej zasad Yatesa niż Weidera, czyli intensywny, w miare krótki trening na dużych, progresywnie zwiększanych obciążeniach, 3-4 ćwiczenia, 3 serie po 6 do 10 powtórzeń. Ze wzgledu na dodatkowe dwa treningi jujitsu, na siłowni ćwiczę 4 razy w tygodniu.

Poniżej prezentuje przykładowy trening:

Klatka
- wyciskanie sztangi na łąwce skośnej;


- wyciskanie sztangielek na ławce płaskiej;


- rozpiętki na łąwce skośnej;


- ściąganie linek dolnego wyciągu stojąc;



Biceps
- unoszenie sztangi stojąc w szerokim uchwycie (pozwala rozwinąć zewnętrzną partię bicepsu);


- unoszenie chantla na kolanie;


- ściąganie linki wyciągu górnego.


Pozdrawiam wszyskich ludzi aktywnych i życzę ciągłych sukcesów!!